 |
www.domogarov.unl.pl - FORUM Forum polskiej nieoficjalnej strony poświęconej twórczości aktora Aleksandra Domogarova
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
anielka
Stały bywalec
Dołączył: 10 Maj 2014
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 22:32, 12 Cze 2014 Temat postu: Damy serca pana Aleksandra |
|
|
Nie sądziłam wcześniej, że będę chciała posiąść taką wiedzę, ale
im dalej w las tym ciemniej
Przeczytałam trochę rożnych informacji i opowieści dziwnej treści na tym forum i jednak mnie to trochę ciekawi, choć brzydko plotkować.
Mianowicie.
Pierwsza żona, druga żona, trzecia żona, na kocią łapę oraz inne panny i panie.
Jak to tam z nimi było/jest?
Wczoraj coś u Was wyczytałam, że żona numer 2 się gdzieś dalej Saszy pląta po życiorysie. A żona nr 3 to i po życiorysie, i po mediach się lata.
A ta pierwsza nie pląta się i nie lata...?
Wielożeństwo jakieś nielegalne uprawiają czy jak....
PS. W niewiasty z ostatniego para-dokumentu Kobiety kontra... nie wierzę, bo musiałby nie mieć gustu jak jasna cholera. I instynktu też. Chyba, że brał jak leciało...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
igraine
Kompan
Dołączył: 16 Paź 2011
Posty: 1284
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 0:14, 13 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Jakoś tak, niejako przy okazji taki dowcip mi przyszedł na myśl.
>Wielkie sympozjum na temat "Czy mężczyzna powinien mieć żonę, czy kochankę?"
Lekarz stwierdza, że przede wszystkim żonę bo to zdrowie seksualne...
Psycholog, że kochankę, bo wtedy jest uprzejmy, elegancki i w ogóle się stara..
Naukowiec dowodzi, że i żonę i kochankę, bo żona myśli, że jest u kochanki, kochanka, że u żony, a on tup tup tup i... do biblioteki<
Wiadomo na 100%, że Sasza jest pracoholikiem. On te wszystkie plotki pewnie osobiście rozpuszcza, żeby mieć spokój od wszystkich, a sam tup tup tup i... do teatru.
Bo to i dziennikarze mają zajęcie ścigając kolejne kobitki i one same taplając się świetle fleszy nie mają czasu go nękać.
A tak naprawdę myślę, że dwie pierwsze żony są w porządku. Co zresztą widać po ich zachowaniu do dzisiaj. W szczególności po braku przejawów wszelkiej aktywności w mediach. Wydały się a Saszkę w czasach kiedy nikt o nim nie słyszał i mamy słuszne prawo zakładać, że była to wielka miłość. Że wielka chyba nikt nie wątpi?
Z drugą do dzisiaj ma świetny kontakt. Przede wszystkim dlatego, że łączy ich syn i, że Irina chyba nigdy nie przestała go kochać, a na pewno wspierać.
Trójka nie okazała się szczęśliwą liczbą. Co tu pisać. Jej czyny świadczą o niej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
anielka
Stały bywalec
Dołączył: 10 Maj 2014
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:10, 13 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Czyli z wymianą Iriny na Nataszkę to trochę zamienił siekierkę na kijek.
A szkoda, bo skoro ta Irinia tak go kochała i wspierała, to mógł nie cudować z pannicami, tylko sobie tup tup tup miedzy rodzinką a teatrem.
Dowcip mega sympatyczny
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
igraine
Kompan
Dołączył: 16 Paź 2011
Posty: 1284
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 19:46, 14 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Nie wiem czy oglądałaś film Moskwa oczami Saszy, o którym mamy zresztą odrębny wątek.
http://www.youtube.com/watch?v=RQRUz0ObroA
Nawet jeżeli tak, to przesłuchaj sobie jeszcze raz co Sasza sądzi na temat stanu permanentnego zakochania. Tak od 17:48.
Może to powód dla którego nie mógł być z jedną kobietą dłużej niż kilka lat.
Poniżej link do całkiem interesującego tekstu o zakochaniu.
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
anielka
Stały bywalec
Dołączył: 10 Maj 2014
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 22:53, 14 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Dziękuję za linki, człowiek się możne nawet tu (albo szczególnie tu), czegoś nowego dowiedzieć
Właściwie nie chciałam tak zabrzmieć, jak zabrzmiałam, jak jakiś kalkulator korzyści... no, ale tak wyszło.
Ładnie mówi o tym zakochaniu, szczególnie o tym jak chciał się żenić w przedszkolu i cierpiał w klasie 9, to urocze.
ale z drugiej strony zakochiwać się tym "przejściowym impecylizmem" ciągle i od nowa? to trzeba mieć końskie zdrowie
Tak naprawdę to w głębi mej czarnej duszy podziwiam wszystkie Iriny tego świata, co -mimo wszystko- wspierają.... Dlatego żal mi trochę zmarnowanego potencjału...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
anielka
Stały bywalec
Dołączył: 10 Maj 2014
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 12:07, 26 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Właściwe tak mi się przypomniało, że Natasza była chyba już za czasów Ogniem i Mieczem tytułowana dumnie >narzeczoną<...
(ja wiem, że może chodzić o to, że to bardziej elegancko niż >kochanka<)
A Sasza jakoś jeszcze się z Iriną nie rozwiódł (?) ....
A to u naszych ruskich przyjaciół tak trudno o rozwód? Czy zwykłe lenistwo?
Była ta kwestia kiedyś wyjaśniana? Może to tylko pomyłka w dacie końca małżeństwa - w końcu na paru polskich stronach i Marinę podają jako żonę...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hanna
Kompan
Dołączył: 31 Lip 2012
Posty: 1245
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wolne Miasto Gdańsk
|
Wysłany: Nie 5:37, 29 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Nie kochana.
Sasza za czasów Hoffmana nie miał jeszcze rozwodu z Iriną.
Potem tak i niestety ożenił się z tą szmatą.
To ścierwo jest, kurew malutka, która na jego geniuszu wjechała do mediów, niszcząc mu duszę przy okazji.
Już nigdy potem nie był takim radosnym, słonecznym chłopcem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
panna anna
Kompan
Dołączył: 11 Cze 2012
Posty: 1945
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: PL
|
Wysłany: Nie 16:20, 29 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Nie zwalałabym całej winy na Grom. Sasza był wtedy po 30stce, zaliczył 2 żony, 2 synów i ileś tam innych lalek po drodze. Wiedział, jakie są kobiety i z kim się wiąże. Takie są skutki gdy spotkaj się dwoje egocentryków i egoistów, nikt nie jest szczęśliwy. Za to są fajerwerki i wielka namiętność, tylko skutki opłakane.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hanna
Kompan
Dołączył: 31 Lip 2012
Posty: 1245
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wolne Miasto Gdańsk
|
Wysłany: Nie 19:37, 29 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Może masz i rację ale ja i tak nie ciepię tej baby, za to właśnie jaka jest.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
anielka
Stały bywalec
Dołączył: 10 Maj 2014
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 14:52, 01 Lip 2014 Temat postu: |
|
|
Biedny Sasza
ale poniekąd widziały gały co brały - może w tym racja, że to, że się w porę nie kapnął, co to za baba i nie ewakuował na bezpieczną odległość, też świadczy o nim.
Co nie zmienia faktu, że zniszczyła nam go i ogólnie wszystko popsuła
i wygląda, że zrobiła to dla sportu wyłącznie, bo korzyści osiągnęłaby i bez niszczenia.
Skąd się takie baby biorą?! To wrodzone czy są jakieś tajne nauki?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 17:57, 14 Sty 2015 Temat postu: |
|
|
[quote="Hanna"]
To ścierwo jest, kurew malutka, która na jego geniuszu wjechała do mediów, niszcząc mu duszę przy okazji.
Już nigdy potem nie był takim radosnym, słonecznym chłopcem [/quote]
Zgadzam się z Tobą. Nie wiem, kim trzeba być, żeby doprowadzić człowieka do takiego stanu, że sobie życie chce odebrać... Wielka szkoda, że taki wspaniały mężczyzna jak Aleksander musiał trafić na tę modliszkę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kate
Kompan
Dołączył: 16 Cze 2015
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto 9:57, 16 Cze 2015 Temat postu: |
|
|
To prawda. Sasza za czasów OiM był niezwykle radosnym człowiekiem i miał takie diabełki w oczach, który jakby mówiły oj zaraz coś zrobię, zaraz zgrzeszę. Był zaje***ty, co można dostrzec w filmie Moskwa oczami Saszy.
Co do Gromuszkiny to racja - ona go wykończyła psychicznie. W jednym z wywiadów wyczytałam, że on kiedyś na nią czekał, bo napisała sms-a, żeby poczekał zjedzą rzem kolację i on odgrzewał to kolację, ona się spóźniała. On czekał (ja bym takiemu facetowi nie pozwoliła czekać tym bardziej, że to on gotował) i ona nie przyszła. On dzwonił ona nie odbierała i potem się okazało, że w szafie nie było nawet jej rzeczy. Biedak! Ja bym tak nigdy nie postąpiła. Jak już to tak jak zawsze prosto z mostu walnęłabym odchodzę i nara! A Wy co o tym sądzicie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 12:48, 16 Cze 2015 Temat postu: |
|
|
Witaj na forum, Kate
Masz 100% racji. Natasza postąpiła z nim okrutnie, gdyby naprawdę go kochała to by się tak nie zachowała. Takie jest moje zdanie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Wto 14:00, 16 Cze 2015, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kate
Kompan
Dołączył: 16 Cze 2015
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto 14:07, 16 Cze 2015 Temat postu: |
|
|
Witam,
zresztą jak już sam Saszka, kiedy mleko się wylało, powiedział, ze to zła kobieta była Szkoda, że tak późno. Ale lepiej późno niż wcale.
Co do Mariny, to myślę, że ona go naprawdę kochała. I chyba najlepiej ich związek chyba obrazuje piosenka Saszy ljubow-aszutka, czyli miłość-błąd. Myślę, że w pewnym sensie ta piosenka opisuje ich relacje.
A co do Iriny - był ten ślub czy nie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 15:39, 16 Cze 2015 Temat postu: |
|
|
[quote="Kate"]
Co do Mariny, to myślę, że ona go naprawdę kochała. I chyba najlepiej ich związek chyba obrazuje piosenka Saszy ljubow-aszutka, czyli miłość-błąd. Myślę, że w pewnym sensie ta piosenka opisuje ich relacje.
A co do Iriny - był ten ślub czy nie?[/quote]
Tak,bo Irina to jego druga żona, a z Mariną, czyli czwartą damą serca ślub nie doszedł do skutku.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|