 |
www.domogarov.unl.pl - FORUM Forum polskiej nieoficjalnej strony poświęconej twórczości aktora Aleksandra Domogarova
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 17:43, 15 Cze 2016 Temat postu: Marzenie fanki, czyli autobigrafia Aleksandra |
|
|
Jak już zapewne wiecie, w wolnym czasie bardzo lubię czytać i powiem Wam, że bardzo chętnie przeczytałabym autobiografię Aleksandra, bo to, co wyczytałam w wywiadach to dla mnie stanowczo za mało. Co prawda nasz ulubieniec bardzo chroni swoją prywatność więc obawiam się, że autobiografia Aleksandra raczej nie powstanie a szkoda, bo byłby to murowany bestseller.
W kolejce do przeczytania na mojej półce czekają:"Czas na mnie Opowieść o Maćku Kozłowskim" oraz "Ścigając pamięć - Grażyna Szapołowska" może będzie tam też coś na temat Aleksandra.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Esfir
Kompan
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 1437
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 11:35, 18 Cze 2016 Temat postu: |
|
|
Autobiografia Aleksandra mogłaby być nader interesująca, jednak wg mnie dobrze, że na razie nie powstała.
Boję się, co by tam Sasza ponawypisywał, z tym swoim impulsywnym charakterem, ciętym języczkiem, błyskotliwym umysłem i dużą dozą ujawnionej z wiekiem melodramatyczności.
Ludzie, znani i ci mniej znani, często w swoich wspomnieniach autobiograficznych maja tendencję dwojaką: ukazywania siebie w lepszym świetle i naginania faktów pod swoją interpretację albo przeprowadzania "publicznego prania brudów".
To zwyczajne ludzkie zachowanie (obiektywizm z natury rzeczy w takim przypadku jest niemożliwy), jednak byłoby miło, gdyby udało się autorom autobiografii zachować obiektywny subiektywizm.
Ciekawie byłoby przedstawić autobiografię Aleksandra w podobnej formie jak "Dziennik Mistrza i Małgorzaty" Heleny i Michaiła Bułhakowów. Jest tam zawarta prywatna i zawodowa korespondencja Michaiła oraz dziennik Heleny. O ile Michaiłowi zdarzały się humorystyczne opowiastki w listach do żony, to Helena (to imię jest u mnie zbyt obarczone pewnymi skojarzeniami...) pisała dość lakonicznie i niezbyt kuszntownie literacko. Po pierwsze, to dziennik, po drugie, w moim odczuciu starała się nie eksponować swojej miłości do męża, przewijała się ona subtelnie w tle.
Natomiast w przypadku Saszy na pewno lepiej nie dawać pióra (klawiatury) do ręki Nataszce.
Jedynie kochająca Irina mogłaby napisać coś podobnego do zapisków Heleny.
Nie wiem jednak, czy w jej przypadku zachodziła zbieżność intelektualna z Aleksandrem.
W przypadku Michaiła i Heleny, oboje dobrali się raczej wybornie - on eks-lekarz i literat, ona była jak na swe czasy osobą wykształconą i znała kilka języków obcych.
Sasza chyba jednak nieszczególnie zwracał uwagę na duchowe wysublimowanie, patrząc na jego kobiece wybory (a szczególnie jeden).
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Esfir dnia Sob 12:07, 18 Cze 2016, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 11:33, 19 Cze 2016 Temat postu: |
|
|
Wiesz, Esfir, jakoś nie podzielam Twoich obaw, bo jeśli chodzi o „ publiczne pranie brudów” to uważam, że do tego zdolna jest przede wszystkim Natasza, a nie Aleksander więc o to jestem spokojna. A co do jego charakteru nadal twierdzę, że nie taki Aleksander straszny jak go brukowce malują. Zawsze uważałam go za inteligentnego człowieka, ale zgodzę się, że często ponosi go temperament, a jego dowcip potrafi być zgryźliwy i ostry. Odnoszę jednak wrażenie, że w gruncie rzeczy Aleksander jest bardzo miłym i sympatycznym człowiekiem, a staje się przykry lub wścieka się dopiero wtedy, gdy ktoś sprawi mu przykrość lub co gorsza go skrzywdzi ( pod tym względem bardzo przypomina mi Bohuna).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Esfir
Kompan
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 1437
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 20:44, 19 Cze 2016 Temat postu: |
|
|
Pranie brudów to jeden aspekt, a chęć wybielenia siebie to drugi, kto wie, czy nie gorszy.
Chętnie poczytałabym co soczystsze kawałki literackie w wydaniu Saszy, ale ryzyko, że może on popaść w którąś skrajność jest duże.
Wystarczą mi ciekawe wywiady z Aleksandrem, szczególnie te z pięknych dla niego lat 1999-2001.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kate
Kompan
Dołączył: 16 Cze 2015
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Śro 16:19, 05 Paź 2016 Temat postu: |
|
|
A ja Wam powiem, że Saszka Wielkim Poetą jest i jakoś by ugryzł ten temat😉
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 16:32, 05 Paź 2016 Temat postu: |
|
|
Kate napisał: | A ja Wam powiem, że Saszka Wielkim Poetą jest i jakoś by ugryzł ten temat😉 |
O tak, niewątpliwie. Jestem zachwycona tym, co i jak mówił w wywiadzie" Jego wysokość przypadek".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kate
Kompan
Dołączył: 16 Cze 2015
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Śro 16:35, 05 Paź 2016 Temat postu: |
|
|
Nasz boski... Ech, szkoda, że nie mogę napisać licencjatu nt. Niebezpieczeństwa jakie niesie ze sobą osoba Szanownego na nasze serca, rozum i życie😉
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 16:37, 05 Paź 2016 Temat postu: |
|
|
Kate napisał: | Nasz boski... Ech, szkoda, że nie mogę napisać licencjatu nt. Niebezpieczeństwa jakie niesie ze sobą osoba Szanownego na nasze serca, rozum i życie😉 |
To byłby ciekawy temat z zakresu psychologii.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kate
Kompan
Dołączył: 16 Cze 2015
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Śro 16:40, 05 Paź 2016 Temat postu: |
|
|
No, a ja studiuje BN😉
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 17:51, 08 Paź 2016 Temat postu: |
|
|
Kate napisał: | No, a ja studiuje BN |
Zapewne opracowania naukowe na temat postrzegania idoli ( piosenkarzy, aktorów, sportowców) przez ich fanów już są więc dysertacja na temat Aleksandra Domogarowa nie byłaby niczym nowym.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Nie 17:35, 09 Paź 2016, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kate
Kompan
Dołączył: 16 Cze 2015
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie 9:10, 09 Paź 2016 Temat postu: |
|
|
W sensie : Pseudofani oczami gwiazd i sposoby walki z nimi na przykładzie rosyjskiego aktora Aleksandra Domogarova. Albo coś o cyberataku hakerów?
Dobre, jednak obawiam się, że mój Promotor nie uzna tego aktu miłości że strony może nie pseudo, ale jednak fanki😉😂
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 19:40, 10 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
Jakoś nie widzę Aleksandra w roli pisarza. On nie ma do tego cierpliwości. Muzyka i śpiew sa dla niego bardziej atrakcyjne. A co do tekstu? To bardziej lubi go czytac i uczyć się niz tworzyć.
Ale jakaś biografia stworzona przez dobrego pisarza pod czujnym okiem Saszy to coś innego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 20:31, 10 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
Ada napisał: | Ale jakaś biografia stworzona przez dobrego pisarza pod czujnym okiem Saszy to coś innego. |
Obawiam się Ado, że ukończenia tej biografii mogłoby trwać baardzo długo, bo Aleksander jako perfekcjonista pewnie ciągle miałby jakieś uwagi i zastrzeżenia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 20:56, 10 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
Tosca napisał: | Ada napisał: | Ale jakaś biografia stworzona przez dobrego pisarza pod czujnym okiem Saszy to coś innego. |
Obawiam się Ado, że ukończenia tej biografii mogłoby trwać baardzo długo, bo Aleksander jako perfekcjonista pewnie ciągle miałby jakieś uwagi i zastrzeżenia. |
Mozliwe, ale byłoby i tak szybsze. Co do autobiografii on sam miałby mniej cierpliwości. Wystarczyłoby jego opowiesci umiejętnie opisać. Autor umieściłby tylko to co Aleksander zechciał. Żadnych plotek i klamstw.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nika
Kompan
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 10423
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 22:19, 10 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
To ja mogę spisać. Ubrałabym to w słowa najładniej, jak umiem. Sasza musiałby jedynie zapewnić mi zapas kawy i czekolady i pozwolić rozbić namiot w ogrodzie.
A tak poważnie (tzn poważniej, niż powyższe), chętnie przeczytałabym biografię Saszki. Dodatkowym plusem byłyby niepublikowane foty, które pewnie gdzieś tam zalegają u Iriny...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|