 |
www.domogarov.unl.pl - FORUM Forum polskiej nieoficjalnej strony poświęconej twórczości aktora Aleksandra Domogarova
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
panna anna
Kompan
Dołączył: 11 Cze 2012
Posty: 1945
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: PL
|
Wysłany: Czw 0:30, 20 Wrz 2012 Temat postu: |
|
|
Jakoś nie przepadam za nadmiernym okazywaniem uczuć w miejscach publicznych. I nie sądzę żeby Sasza też to lubił.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Nibenet
Kompan
Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 277
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Giżycko
|
Wysłany: Czw 12:31, 20 Wrz 2012 Temat postu: |
|
|
Ale macie sny! Kurcze, a ja jakie tragiczne zazwyczaj, typu 'Sasza, bagam cie! Nie odchodz!' XD
Niedawno snilo mi sie, ze bylam w jakims mega eksluzywnym hotelu, pelno biznesmenow, no glownie osob z gornej polki. Ide sobie holem i jakims cholernym cudem w tym gaszczu ludzi dostrzegam same wiecie kogo, jak idzie z jakims przyjacielem/kims tam No w sumie nie bylo w tym nic niezwyklego, gdyby nie fakt, ze to byl najbardziej relaistyczny sen jaki kiedykolwiek mialam. Na jego widok zrobilo mi sie slabo, juz tam prawie mdlej, i w tym snie mysle, ze to chyba sen, no bo jak to tak? Sasza, który jest pare kroków ode mnie, wystarczy podejsc i zagadac. no i jak zaczelam o tym myslec, to tam padlam (doslownie). W kontynuacji mega snu (obudzilam sie i znowu zasnelam) tym razem minal mnie, ja tam znowu prawie zemdlalam z wrazenia i obiecalam sobie, ze musze go znalezc i zrobic z siebie idotke, ale co tam raz sie zyje Zaczelam go szukac, ale niestety nie znalazlam, a jak sie obudzilam postanowilam, ze nigdy wiecej nie pale trawki
Chociaz...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Scarlett
Kompan
Dołączył: 20 Sie 2012
Posty: 1485
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 20:13, 20 Wrz 2012 Temat postu: |
|
|
Świetny sen i naprawdę realistyczny, bo ma bardzi prawdziwy i życiowy morał : "lepiej zrobić z siebie idiotkę i żałować, niż żałować, ze sie idiotki nie zrobiło"
To masz odwrotnie jak ja - u mnie w snach Sasza nie budzi emocji, zwykle mnie czyms wkurza albo jest mi do czegos potrzebny (muszę kiedys sama siebie podpatrzec, jak ja to robię... albo nie! ), nawet pocałowałam go z wyrachowania, zeby odciągnąć uwagę od czegos innego (ale jak już to zrobiłam, nie twierdzę, ze było źle... )
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Scarlett dnia Czw 21:16, 20 Wrz 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
panna anna
Kompan
Dołączył: 11 Cze 2012
Posty: 1945
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: PL
|
Wysłany: Czw 21:41, 20 Wrz 2012 Temat postu: |
|
|
Dzisiaj po południu śniło mi się, że odbiłam Pawła Kati. Ale za mnie wredota...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Scarlett
Kompan
Dołączył: 20 Sie 2012
Posty: 1485
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 21:44, 20 Wrz 2012 Temat postu: |
|
|
A co oni na to? No i jak to zrobiłas, bo to ciekawa nauka na przyszłosc...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
panna anna
Kompan
Dołączył: 11 Cze 2012
Posty: 1945
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: PL
|
Wysłany: Czw 21:49, 20 Wrz 2012 Temat postu: |
|
|
Później napiszę,bo muszę pożyczyć swojego kompa siostrze.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Scarlett
Kompan
Dołączył: 20 Sie 2012
Posty: 1485
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 22:01, 20 Wrz 2012 Temat postu: |
|
|
Jakby sie tak zastanowić, Katia była tak głupia (chociaz słodka i da się lubić), ze to nawet niezbyt trudne
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
panna anna
Kompan
Dołączył: 11 Cze 2012
Posty: 1945
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: PL
|
Wysłany: Pią 0:00, 21 Wrz 2012 Temat postu: |
|
|
No właśnie. Śniło mi się, że mój uniwerek organizował jakaś konferencję Naukowo - biznesową. No i mój kolega, który tam wykłada poprosił, żebym przyszła i coś tam zrobiła.
No i kazali mi zająć się gośćmi... Pokazać co i jak no i potem miałam jechać z Pawłem coś oglądać nie pamiętam co ale on miał robić interes jakiś. Okazało się, że przyjechaliśmy pod dworek który należy do kolegi mojego starszego. No i mi zachciało się na koniu pojeździć, a w życiu na żadnym nie miałam praktyki. On zaoferował, że jakoś mnie nauczy. Wsadził mnie na tą szkapę, ona poniosła, a ja oczywiście poleciałam na glebę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Scarlett
Kompan
Dołączył: 20 Sie 2012
Posty: 1485
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 0:04, 21 Wrz 2012 Temat postu: |
|
|
Wiedziałam, że strategia będzie palce lizać! nawet podobna do mojej ale ja się tak mecze w realu, zeby swoje wymyslec, a tobie sie tak po prostu śnią? to niesprawiedliwe!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
panna anna
Kompan
Dołączył: 11 Cze 2012
Posty: 1945
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: PL
|
Wysłany: Pią 0:17, 21 Wrz 2012 Temat postu: |
|
|
No i biedaczek miał poczucie winy. ( ) Pozbierał mnie z gleby. Obmacał czy wszystkie gnaty całe. Popatrzył w oczy czy wstrząsu mózgu nie mam.
Ogólnie to strasznie było mu przykro. Wróciliśmy do miasta i dostałam zaproszenie na kolację. Niestety musiałam odmówić (obowiązki) i umówiliśmy się na następny dzień.
Scarllet ja od zawsze mam wybujałą wyobraźnię. Skądś się moje opowiadania biorą. I pomysł na książkę też.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Scarlett
Kompan
Dołączył: 20 Sie 2012
Posty: 1485
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 0:23, 21 Wrz 2012 Temat postu: |
|
|
Obmacywanie i patrzenie w oczy musiało byc najlepsze, no i zaproszenie na kolację.... mmm....
Moje pomysły na książkę zmieniają sie z roku na rok (mam całe 3 strony ). Koncepcja jest, ale czy to będzie strawne? Wplatam tam watki (na razie w głowie) z własnego zycia, przeniesione na nieco inny grunt, z rzeczy i osob ktore aktualnie mnie fascynuja... a ze to sie czasem zmieniało, moze wyjsć jeden wielki galimatias....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
panna anna
Kompan
Dołączył: 11 Cze 2012
Posty: 1945
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: PL
|
Wysłany: Pią 0:31, 21 Wrz 2012 Temat postu: |
|
|
Ja już swoje wypróbowałam publikując.
Aczkolwiek wracając do snu ( chyba w życiu nie skończę opowiadać, bo ciągle mnie wołają)
Następnego dnia polazłam, na tą głupia konferencję, no i widziałam P jak gada z jakimiś ludźmi, a ja miałam swoje zajęcia, wykłady na dodatek w międzyczasie. Jakież moje zdziwienie było kiedy po ostatnim zobaczyłam go przed wydziałem. Stwierdził, ze nie mam wyjścia i muszę z nim zjeść tą kolację dostałam nawet misia pluszowego na pocieszenie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Scarlett
Kompan
Dołączył: 20 Sie 2012
Posty: 1485
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 0:36, 21 Wrz 2012 Temat postu: |
|
|
Biedna, tak musiałaś zjeść... no i jeszcze ten miś
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
panna anna
Kompan
Dołączył: 11 Cze 2012
Posty: 1945
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: PL
|
Wysłany: Pią 0:45, 21 Wrz 2012 Temat postu: |
|
|
Też sobie współczuję...
No i przy tej kolacji zaczęliśmy sobie konwersować w skrócie jego żona to zła kobieta była... A ja tak patrzyłam w te jego smutne oczy i wzięłam go za rękę i stwierdziłam, że ja takiego faceta to w życiu bym nie zostawiła. ( tak w skrócie)
On zapytał czy dziecko by mi nie przeszkadzało. Jakoś stwierdziłam, że nie bardzo. No i on powiedział, że dobrze mu się zemną gada i że jestem inteligentna. (IMO najlepszy komplement dla kobiety) Później jak wychodziliśmy to zapytałam czy nie poszedłby zemną do takiego klubu ( właściwie klubo kawiarni) bo tam moi znajomi mają się spotkać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|