 |
www.domogarov.unl.pl - FORUM Forum polskiej nieoficjalnej strony poświęconej twórczości aktora Aleksandra Domogarova
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Esfir
Kompan
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 1437
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 22:00, 16 Wrz 2020 Temat postu: |
|
|
Tosco, ciekawy fragment o krzyżach! I chyba wiem, przy okazji której kwerendy go odszukałaś.
Ado, brawa za poświęcenie! Telewizji właściwie w ogóle nie oglądam, a jeśli już, to raczej nie TVP (z wyjątkiem TVP3, żeby wiedzieć, co w moim mieście się dzieje).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 23:43, 16 Wrz 2020 Temat postu: |
|
|
Esfir napisał: | Tosco, ciekawy fragment o krzyżach! I chyba wiem, przy okazji której kwerendy go odszukałaś.
Ado, brawa za poświęcenie! Telewizji właściwie w ogóle nie oglądam, a jeśli już, to raczej nie TVP (z wyjątkiem TVP3, żeby wiedzieć, co w moim mieście się dzieje).  |
Skusiłam się tematyką chociaż wiedziałam,że będzie shit. Ale zacisnęłam żeby.
Było pytanie, który z bohaterów Trylogii był husarzem. Zdziwiło mnie,że ludzie mieli z tym problem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 11:51, 17 Wrz 2020 Temat postu: |
|
|
Esfir napisał: | Tosco, ciekawy fragment o krzyżach! I chyba wiem, przy okazji której kwerendy go odszukałaś.  |
Owszem, chodzi o Nikitę.
Ada napisał: | Było pytanie, który z bohaterów Trylogii był husarzem. Zdziwiło mnie,że ludzie mieli z tym problem. |
Jasne, bo u Sienkiewicza husarze tylko w Trylogii występują
Zamiatania Jacka i Staszka pod dywan ciąg dalszy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 12:05, 17 Wrz 2020 Temat postu: |
|
|
Tosca napisał: | Esfir napisał: | Tosco, ciekawy fragment o krzyżach! I chyba wiem, przy okazji której kwerendy go odszukałaś.  |
Owszem, chodzi o Nikitę.
Ada napisał: | Było pytanie, który z bohaterów Trylogii był husarzem. Zdziwiło mnie,że ludzie mieli z tym problem. |
Jasne, bo u Sienkiewicza husarze tylko w Trylogii występują
Zamiatania Jacka i Staszka pod dywan ciąg dalszy.  |
"Na polu chwały" zna niewielu. A pytanie było o Trylogię, a nie całą twórczość Sienkiewicza. A było nie było to Skrzetuski jest najsłynniejszym husarzem. Może byłby nim Jacek jakby miał okazję się wykazać w kolejnych książkach. Ale nie miał i palmę pierwszeństwa ma Jan.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 12:25, 17 Wrz 2020 Temat postu: |
|
|
Ada napisał: | "Na polu chwały" zna niewielu. |
Szkoda.
Ada napisał: | A było nie było to Skrzetuski jest najsłynniejszym husarzem. |
Raczej najbardziej rozreklamowanym. Uważam, że gdyby więcej kobiet dowiedziało się o istnieniu Jacka czy Staszka to Jan mógłby poczuć ich oddechy na plecach. Ale się nie dowiedzą, chyba że same do tego dotrą, bo w praktyce szkolnej historyczne powieści Sienkiewicza kończą się na Krzyżakach
Sama Jacka i Staszka poznałam dzięki Tobie, Ado, i całe szczęście, że zaczęłaś pisać też o Jacku, a nie tylko o wybrykach braci Bukojemskich, potem zetknęłam się z ostrą krytyką tej powieści, ale było już za późno. Im gorzej krytycy, w tym sam Sienkiewicz, wypowiadali się o tej powieści, tym bardziej lubiłam Jacka i nikt ani nic nie było w stanie mi go obrzydzić, to samo zresztą dotyczy Bohuna.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 12:42, 17 Wrz 2020 Temat postu: |
|
|
Zgoda Tosco. Skrzetuski jest bardziej rozreklamowanym więc i najsłynniejszym husarzem. Innego tak sławnego nie mamy. Dokonał też nie mało. Reszta bohaterow Sienkiewicza z Trylogii była z innego autoramentu.
Skrzetuski husarzem jest od lat. A Jacek zostaje nim dopiero w polowie książki i oprócz drobnej potyczki to raczej bojowego doświadczenia nie ma.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Esfir
Kompan
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 1437
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:00, 17 Wrz 2020 Temat postu: |
|
|
Mało kto czytał Trylogię, a jeśli kto jednak przeczytał, to już pewnie dawno zapomniał szczegółów... Nie licząc nas, fanek. A co dopiero oczekiwać tego po celebrytach (a to oni pewnie w tym konkursie brali udział). Ludzie pamiętają może tyle, że Skrzetuski to ten, co rywalizował o względy Heleny z Bohunem i przedostał się ze Zbaraża.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Esfir dnia Czw 17:02, 17 Wrz 2020, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:16, 17 Wrz 2020 Temat postu: |
|
|
Ludzie jeśli już to bardziej kojarzą "Potop".
Celebryci w TVP nie byli zbyt znani. Raczej miejscowi. Ale ogólnie dzisiejsze młode pokolenie to ignoranci.
Z tego co się orientuję to spotykam się z informacją,że ludzie mają problem z tym kto to jest Skrzetuski czy Bohun i gdzie wystepowali.
A wracając do tematu wątku. Przypomniało mi się jak gdzieś przeczytałam,że do napaści na Polskę przez Szwedów Gustaw Adolf był namawiany przez...Cromwella. To on jako zagorzały heretyk nakłaniał do zniszczenia katolickiego gniazda.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Esfir
Kompan
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 1437
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 21:25, 17 Wrz 2020 Temat postu: |
|
|
"Młode pokolenie" ...haha, rozumiem, że my to już wiekowe staruszki...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 22:15, 17 Wrz 2020 Temat postu: |
|
|
Esfir napisał: | "Młode pokolenie" ...haha, rozumiem, że my to już wiekowe staruszki...  |
To się nadal odnosi do nas. Do najmłodszych nie należę, ale jestem wciąż młoda.
Chociaż skoro starsi nie mają takiej wiedzy to nie mają jej dzisiejsi uczniowie. My będąc dziećmi nie mieliśmy wypasionych telefonów i stałego dostępu do netu. Teraz dzieciaki siedzą z nosem w telefonach. Mało kto czyta.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Esfir
Kompan
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 1437
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 22:58, 17 Wrz 2020 Temat postu: |
|
|
Ada napisał: | Esfir napisał: | "Młode pokolenie" ...haha, rozumiem, że my to już wiekowe staruszki...  | To się nadal odnosi do nas. Do najmłodszych nie należę, ale jestem wciąż młoda.
Chociaż skoro starsi nie mają takiej wiedzy to nie mają jej dzisiejsi uczniowie. My będąc dziećmi nie mieliśmy wypasionych telefonów i stałego dostępu do netu. Teraz dzieciaki siedzą z nosem w telefonach. Mało kto czyta. | Ze mną jest podobnie. Zresztą coś odnoszę wrażenie, nie wiem, czy prawidłowe, że my, obecnie najaktywniejsze forumowiczki tzn. Ty, Caryca, Tosca i ja jesteśmy w podobnym wieku.
Teraz dzieciaki to mają luksus techniczny i pewnie sobie nie zdają sprawy, ze tego kiedyś nie było wcale.
"Za naszych czasów" to się jeszcze z papierowych encyklopedii korzystało.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 12:58, 19 Wrz 2020 Temat postu: |
|
|
Ada napisał: | Esfir napisał: | "Młode pokolenie" ...haha, rozumiem, że my to już wiekowe staruszki...  |
To się nadal odnosi do nas. Do najmłodszych nie należę, ale jestem wciąż młoda.
Chociaż skoro starsi nie mają takiej wiedzy to nie mają jej dzisiejsi uczniowie. My będąc dziećmi nie mieliśmy wypasionych telefonów i stałego dostępu do netu. Teraz dzieciaki siedzą z nosem w telefonach. Mało kto czyta. |
Nieznajomość pierwszoplanowych bohaterów Trylogii widać często w teleturnieju 1 z 10 starsi uczestnicy na ogół nie mają problemów, a młodzi już owszem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 12:42, 05 Lis 2020 Temat postu: |
|
|
O Polsce oczami cudzoziemców.
[link widoczny dla zalogowanych]
Jest tutaj ciekawa informacja o stanie polskich dróg, w których nic się nie zmieniło przez 100 lat. Mozemy wywnioskować czemu Helena nie mogła jechać ot tak do Łubniow. Okropne mrozy i roztopy powodowały,że podróż dla mężczyzny była męcząca. Helena poznała Jana na początku roku, a uciekała na początku kwietnia. Kiedy nadal drogi były tragiczne. A trzaskający mróz wtedy istniał. Nie to co dzisiaj. Za to roztopy mamy nadal. Przypuśćmy,że oś kolaski złamała się w takim zimowym błocku. Skoro Helena z ciotka nie mogły przejechać krótkiego kawałka z kościoła do domu to jak dojechalyby do Łubniow?Owszem mogly dostać eskorte od księcia o najlepszy powóz z resorami, ale nadal jechalyby ze 3 tygodnie. W karczmach jak pisze w artykule nie byłoby gdzie spać. A tak długi czas drogi i liczni zbrojni zwróciliby uwagę Bohuna. Mogła jechać konno? Helena nie była dobrym jeźdźcem. Pewnie podstawy znała. Ale
nawet z Zagłoba jechała w ogonie. A zresztą nie wypadałoby jej na dwór zajechać okrakiem w jednej kiecce. Dopiero fraucumer miałby używanie. Skrzetuski coś takiego zaleca dopiero, gdy widzi przygotowania do wojny. To już musi być ucieczka nie tylko przed Bohunem. W innej sytuacji nie wypadało.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 16:06, 05 Lis 2020 Temat postu: |
|
|
Skoro Skrzetuski był taki cwany, żeby szantażować Kurcewiczów i im grozić to powinien ruszyć czaszką i wykombinować coś, żeby bezpiecznie przewieźć Helenę do Łubniów. Fraucymer nic o tym wiedzieć nie musiał, wystarczyło wtajemniczyć we wszystko kogoś zaufanego i Księstwo Wiśniowickich, oczywiście.
A gdyby Bohun napadł na orszak w drodze do Łubniów to nie różniłby się dla mnie niczym od Marcjana Krzepeckiego, a Helena mogłaby sobie hołubić Jana przez całą drogę jak Anna hołubiła Jacka. Wspólna podróż sprawiłaby, że lepiej by się poznali i w ogóle cała ta miłość pomiędzy Heleną i Janem stałaby się dla mnie o wiele bardziej prawdopodobna. Sienkiewicz po prostu nie przemyślał sprawy.
Sytuacja była wyjątkowa więc na pewno nikt nie robiłby problemu z tego, że Helena nie zajechała do Łubniów z orszakiem i bagażami. Może jeszcze miała od razu przywieźć ślubną wyprawę? Księżna Wiśniowiecka na pewno znalazła by dla Heleny jakieś suknie i inne ubrania, których kniaziówna mogła tymczasowo używać.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Czw 16:12, 05 Lis 2020, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 18:47, 05 Lis 2020 Temat postu: |
|
|
O Skrzetuski "zuo".
Cwany czy nie pisałam wcześniej o tym, że był problem z przejazdem. W artykule pisze,że drogi były straszne. Prawie nieprzejezdne. Mężczyźni byli do tego przyzwyczajeni, ale kobiety nie. Ja mam problem jak jadę 3 godziny wygodnym autem do domu. A co dopiero jechać w kolasce lub w karecie kilka tygodni. Spać po kątach w brudnych karczmach. I czy Bohun zachowałby się jak bandyta napadając na orszak czy nie to już jego sprawa. Po prostu była taka możliwość, że dowiedziałby się o wyjeździe Heleny. A po co się męczyć jadac w czasie opadów i roztopów skoro można przeczekać do lepszej pogody? Ja np w zimie nie lubię jeździć na dłuższą drogę po zmroku bo jest mgła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|