 |
www.domogarov.unl.pl - FORUM Forum polskiej nieoficjalnej strony poświęconej twórczości aktora Aleksandra Domogarova
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Esfir
Kompan
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 1437
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 23:07, 25 Lis 2020 Temat postu: |
|
|
Jak miło, że wspomniano w tym artykule o kilku interesujących kobietach z przeszłości:
- królowej z polskiego rodu, co to na kilku tronach ówczesnej Europy zasiadała.
- wielkiej księżnej na Rusi również z polskiego rodu, nader wykształconej jak na owe czasy i autorki pięknego zbioru modlitw.
- cesarzowej Zachodu, która ze Wschodu przywędrowała, tak, jak przypuszczam, związanej z nickiem jednej z Koleżanek
Dawno, dawno temu w czasach, gdy fora były w rozkwicie rozważałam przybranie nicka od jednej z tych postaci, jednak ostatecznie tak się nie stało.
Szkoda jednak, ze artykuł nie jest bardziej rozbudowany.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
todi
Świeżo upieczony forumowicz
Dołączył: 12 Mar 2021
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 12:58, 12 Mar 2021 Temat postu: |
|
|
Nic nie stoi na przeszkodzie, aby teraz zmienić nick
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 15:34, 28 Mar 2021 Temat postu: |
|
|
Obiecany fragment na temat jurodiwych. Postanowiłam wstawić go tutaj a nie do wątku o "Księciu Srebrnym."
(…) Po ukaraniu Nowogrodu wojska opriczniny ruszyły na Psków. Tu jednak represje nie były tak gwałtowne i przede wszystkim dotknęły miejscowe duchowieństwo. Wśród ofiar znaleźli się zwierzchnicy ławry pskowsko-pieczerskiej- ihumen Korneliusz i przeor Wassian Muromiec. Ten ostatni przyjaźnił się z Krubskim i prowadził z nim korespondencję. W Pskowie opricznicy skonfiskowali cenne przedmioty stanowiące dotąd własność monasterów i soborów. Stracono kilkudziesięciu szlachciców i urzędników. Jednakże, ogólnie rzecz biorąc, Psków ucierpiał w znacznie mniejszym stopniu niż Nowogród. Nie było w nim masowych egzekucji, mordów i rabunków. Według legendy przed całkowitym zniszczeniem ocalił miasto miejscowy jurodiwyj ( szaleniec boży) Nikoła, który przepowiedział, że jeśli Iwan zniszczy Psków spotka go wielkie nieszczęście. Przestraszony przepowiednią car opuścił Psków, pozostawiając go w spokoju. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że wydarzenie takie rzeczywiście miało miejsce jest bowiem opisane w wielu rosyjskich i zagranicznych źródłach.
Jurodstwo ( boże szaleństwo) było najwyższą formą chrześcijańskiego ascetyzmu. Kiedy ktoś decydował się służyć Bogu w takiej właśnie roli, zrywał wszystkie więzi społeczne i opuszczał dom, przyjmował wygląd szaleńca ( w wyniku czego był lżony przez tłum), po to aby w ten sposób obnażyć szaleństwo tego świata. Bez względu na pogodę chodzili w łachmanach i na bosaka, niosąc na sobie ciężkie łańcuchy. Rosjanie zwracali wielką uwagę na przepowiednie jurodiwych, wierząc, że Bóg obdarzył ich darem prorokowania i że przemawia przez nich głos Stwórcy. Rosyjskim szaleńcom bożym ( podobnie jak spełniającym tę samą funkcję w zachodniej Europie nadwornym błaznom) wolno było bezkarnie oskarżać potężnych ludzi, nie wyłączając carów. Bardzo prawdopodobne, że głęboko religijny Iwan miał podobny stosunek do jurodiwych. Nie wykluczone więc, że Iwan Groźny, który odmawiał prawa do oceny i udzielania rad nawet najwyżej usytuowanym w hierarchii poddanym, mógł posłuchać oskarżycielskich gróźb „szalonego” żebraka. Istniały jednak również inne powody stosunkowo łagodnego potraktowania Pskowa przez Iwana- pskowianie byli już represjonowani w czasie „ izborskiej zdrady”, przed rozpoczęciem kampanii przeciw Nowogrodowi.
*Pawłow A., Maureen P., Iwan Groźny. Car i tyran, tłum. S. Kędzierski, Warszawa 2008,s.176-177.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Nie 18:15, 28 Mar 2021, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Esfir
Kompan
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 1437
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 18:02, 28 Mar 2021 Temat postu: |
|
|
Tosco, bardzo dziękuję za cytat. Bardzo interesujący, Tołstoj dobrze odmalował stosunek cara i jurodiwego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 18:16, 28 Mar 2021 Temat postu: |
|
|
Esfir napisał: | Tosco, bardzo dziękuję za cytat. Bardzo interesujący, Tołstoj dobrze odmalował stosunek cara i jurodiwego. |
Nie ma za co, Esfir. .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 14:42, 01 Kwi 2021 Temat postu: |
|
|
Nie jest to ciekawostka historyczna lecz literacka, ale pozwoliłam sobie wstawić tu opisy sienkiewiczowskich husarzy tak gwoli porównania:
Jan Skrzetuski:
(...) Był to młody jeszcze bardzo człowiek, suchy, czerniawy, wielce przystojny, ze szczupłą twarzą i wydatnym orlim nosem. W oczach jego malowała się okrutna fantazja i zadzierżystość, ale w obliczu miał wyraz uczciwy. Wąs dość obfity i nie golona widocznie od dawna broda dodawały mu nad wiek powagi.
Adam Nowowiejski
(...) Był to przy tym nie tylko jastrząb stepowy, ale i piękny chłopak, czarniawy, wichrami spalony. Na twarzy nosił bliznę od ucha aż do nosa, który od przycięcia z jednej strony był cieńszy niż z drugiej.Oczy miał bystre, przywykłe w dal patrzyć, nad nimi mocne czarne brwi, zrośnięte nad nosem i tworzące jakoby łuk tatarski. Na wygolonej głowie wichrzył mu się czarny niesforny czub.
Jacek Taczewski:
(...) Był to młody szlachcic średniego wzrostu z pięknymi czarnymi oczyma, ale chudy jak trzaska. Głowę miał pokrytą magierką pamiętającą bodaj czasy Batorego, na sobie szary kubrak podbity baranem i żółte szwedzkie buty z ogromnymi cholewami. (...) Uśmiechał się, pokazując przy tym białe, zdrowe zęby, ale uśmiech miał smutny i twarz zmieszaną, a nawet trochę zawstydzoną.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Czw 14:43, 01 Kwi 2021, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 22:22, 06 Maj 2021 Temat postu: |
|
|
Wiersz szkockiego poety, który idealnie pasuje do Bohuna.
Twój powab pierwszy serce moje podbił,
Skruszywszy wokół niego mury zbrojne.
W okrutny jasyr wzięte, płonie ogniem.
I w samotności wzdycha niespokojne.
Wiedz wszak, że sługa twój się nie poddaje,
Na przekór twej odmowie hardo staje."
William Fowler
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
carmen
Kompan
Dołączył: 04 Lip 2019
Posty: 1172
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 12 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kielce/ Kraków
|
Wysłany: Pią 13:01, 07 Maj 2021 Temat postu: |
|
|
piękny
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 9:45, 08 Maj 2021 Temat postu: |
|
|
Ada napisał: | Twój powab pierwszy serce moje podbił,
Skruszywszy wokół niego mury zbrojne.
W okrutny jasyr wzięte, płonie ogniem.
I w samotności wzdycha niespokojne.
Wiedz wszak, że sługa twój się nie poddaje,
Na przekór twej odmowie hardo staje."
William Fowler |
Piękny, idealnie odzwierciedla uczucia Bohuna.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 22:35, 08 Maj 2021 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Info o dwóch Bohunach.
A na koniec bomba. W ukraińskim tłumaczeniu dwóch antagonistów nosi imię Jan.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Esfir
Kompan
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 1437
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 12:41, 09 Maj 2021 Temat postu: |
|
|
Jak miło, dwóch Janków stanęło przeciw sobie.
Nawet nie wiedziałam, że Iwan Bohun był więziony przez 3 lata w Malborku. Jednak nigdy nie interesowałam się dogłębnie jego biografią.
Zresztą jeśli chodzi o historię, akurat nie znosiłam się uczyć o wojnach kozackich, z Rosją i Turkami oraz o Potopie Szwedzkim w XVII-wiecznej Polsce. Z tego stulecia jedynie interesował mnie okres dymitriad i Wielkiej Smuty. Może to okropne z mojej strony, ale mam satysfakcję, że oprócz Tatarów tylko Polacy zdobyli stolicę rosyjskiego Imperium. Koniec końców okupili to straszną męką, a politycznie cała ta awantura o tron carski niewiele nam dała, ale Rosjanie chyba też to porządnie odczuli, skoro ichnie święto narodowe to właśnie dzień wyzwolenia Moskwy spod polskiej okupacji.
Bardzo wysoko cenię rosyjską kulturę, ale 17 września oraz komunizm trudno mi wybaczyć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 12:59, 09 Maj 2021 Temat postu: |
|
|
Gwoli ścisłości o tych "husarzach". Adam Nowowiejski nim nie był. On był jak Bohun zagonczykiem.
A ja lubiłam wojny XVII wiecznej RON. Ja też jestem dumna,że Napoleonowi nie udało się zdobyć Moskwy, a Polakom 200 lat wcześniej tak.
Cytat: | Bardzo wysoko cenię rosyjską kulturę, ale 17 września oraz komunizm trudno mi wybaczyć |
Ja też.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 11:20, 10 Maj 2021 Temat postu: |
|
|
Ada napisał: | Gwoli ścisłości o tych "husarzach". Adam Nowowiejski nim nie był. On był jak Bohun zagończykiem. |
Masz rację, Ado, ale jedynie po części. Przez większą część powieści Adam Nowowiejski rzeczywiście był zagończykiem, ale pod koniec został husarzem ( zaciągnął się do husarii na miesiąc przed bitwą pod Chocimiem), w której: (...) olbrzymi husarz, niszcząc wszystko przed sobą jak burza dopada białobrodego starca [ Kiaję, zwanego " lwem bożym"].(...) Pan Nowowiejski, on to był bowiem, straszne już szerzył poprzednio zniszczenie, bo nikt się jego sile i ponurej wściekłości oprzeć nie mógł, lecz teraz największą oddał bitwie przysługę, zwaliwszy starca, który sam jeden podtrzymywał dotychczas walkę zaciętą.*
* Pan Wołodyjowski, Epilog
Zaliczyłam więc Adama Nowowiejskiego do husarzy, chociaż został nim pod koniec powieści, podobnie jak Jacek Taczewski.
Edycja: Ciekawy artykuł o historycznym Bohunie, większość faktów znałam, poza uwięzieniem w twierdzy malborskiej. Mnie zamiana imion nie przeszkadza, ostatecznie historyczny Skrzetuski miał na imię Mikołaj, a nie Jan.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Pon 11:30, 10 Maj 2021, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 11:24, 10 Maj 2021 Temat postu: |
|
|
Tylko Jacek teoretycznie żył dalej. A Adam popełnił samobójstwo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 11:34, 10 Maj 2021 Temat postu: |
|
|
Ada napisał: | Tylko Jacek teoretycznie żył dalej. |
Trudno uśmiercać głównego protagonistę, gdy się planuje kolejne części. Szkoda, że nic z tego nie wyszło.
Edycja:
Jacek z całą pewnością przeżył bitwę pod Wiedniem, bo H. Sienkiewicz napisał, że: wówczas to [ podczas wymarszu] pani Taczewska ujrzała męża po raz ostatni przed wyprawą.
Ada napisał: | A Adam popełnił samobójstwo. |
Właśnie, okropnie mi go było żal. H. Sienkiewicz zgotował Adamowi i jego bliskim piekło na ziemi.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Pon 11:45, 10 Maj 2021, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|