 |
www.domogarov.unl.pl - FORUM Forum polskiej nieoficjalnej strony poświęconej twórczości aktora Aleksandra Domogarova
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 11:37, 02 Lut 2018 Temat postu: |
|
|
No dobra. Zaryzykuję ja.
Zastanawialiśmy sie z Niką czy nie bedziesz sie pieklić za policzek dla Bohuna.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 17:42, 02 Lut 2018 Temat postu: |
|
|
Ada napisał: | No dobra. Zaryzykuję ja.
Zastanawialiśmy sie z Niką czy nie bedziesz sie pieklić za policzek dla Bohuna. |
Szczerze? Przy pierwszym czytaniu mi to umknęło.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 19:22, 02 Lut 2018 Temat postu: |
|
|
Bohun zarządził przygotowanie konia do drogi i po skończonych obowiązkach poszedł do swojej kwatery, aby się umyć i przebrać. Zostal zaproszony na kolację do
Rozłogów. Nie wiedział czy bardziej go to denerwuje czy cieszy. Ostatnio zrozumiał, ze czuje cos wiecej do podopiecznej kniahini Kurcewiczowej, ktora traktował jak matkę. Helena go pociągała i wyzwalała w nim dobre cechy, ale i ogromnie denerwowała. Jak mógł zakochać sie w takiej pannicy? Nigdy nie myslal o milosci. Kochał wojnę, szabla była mu partnerką. Jesli juz myslal o ozenku w dalekiej przyszłości to miał na mysli jakaś śliczna i pracowita córkę kogos znacznego ze starszyzny kozackiej. Taką, ktora by go zrozumiała. A nie przemadrzalą szlachciankę, która mu pyskowała. Ale odmówić zaproszeniu nie śmiał. Po pierwsze nie chciał robic przykrości "maty", a po drugie nie mógł sie oprzeć pokusie zobaczenia Kniaziówny.
W tym samym czasie w Rozlogach Helena tez nie mogła znależć sobie miejsca. Stęskniła się za Jurijem, ale nie chciała sie do tego przyznać. Denerwowało ją to, że nie zainteresowała się jakimś szlachcicem tylko jej serce podbił dumny Kozak. Nie da mu tej satysfakcji i nie pokaże nic po sobie. Nigdy. Wiele kobiet się za nim ogląda, ona nie bedzie jedną z nich.
Kolacja była już gotowa. Wszyscy czekali juz tylko na Bohuna. Jednak on się spóźniał. Helena martwiła się, że coś mu się stało. Nie dała nic po sobie poznać więc, aby sie uspokoic postanowiła sie przejść bo nie mogła usiedzieć na miejscu. Letni wieczór sprzyjał spacerom. Ciotka pozwoliła jej wyjsć pod warunkiem, ze nie oddali się zbytnio. Po paru chwilach zza zakrętu usłyszała rżenie konia. Wystraszyła się i chciala zawrócić, ale rozpoznała jeźdźca. To był Bohun, a w ręku trzymał ogromny bukiet polnych kwiatów. Doznała ulgi, ze nic mu się nie stało, ale zaraz się zdenerwowała. Wszyscy na niego czekają, a on sobie spokojnie kłusuje.
Gdy Kozak rozpoznał dziewczynę pośpieszył konia i zeskoczył z niego tuż obok niej.
- Witaj Kniaziówno.
- Witam waszmośc. Widzę, że pilno Ci do nas. - rzekła nadąsana.
- A gdzie by mnie było pilno jak nie do was? Toć jestescie moja rodziną.
- Spóźniłeś sie waćpan. Wszyscy na Ciebie czekają. Czyżby Twoje wielbicielki Cię zatrzymały?
- Mylisz się waćpanno. Zbierałem kwiaty dla Ciebie. Proszę..
- Dziękuję. - powiedziała Helena. Gdy je odebrała powąchała je i przytuliła do twarzy.
- Ale to było niepotrzebne.
- Chciałem być miły, ale jesli szlachciance nie odpowiadają kwiaty od Kozaka to oddaj.
- Cco???
- Oddaj jesli nimi gardzisz. Może doceni je inna panna.
- Mam Ci je oddać? A proszę? Masz waszmosc. Zabierz je sobie.
Po czym Helena poczęła chłostać Bohuna bukietem kwiatów. Kozak odganiał sie od niej i zaczal się śmiać.
- A co zazdrosna jesteś?
- Ja zazdrosna? O byle Kozaka? Jak śmiałeś nawet o tym pomysleć? Nie dla psa kielbasa.
Żartobliwy nastroj Bohun ustąpił złości. Wyrwał dziewczynie bukiet, chwycił za ręcę i zamknął w mocnym uścisku.
- Hej ty panno wielmozna. Tobie milosc kozacka obraza i gniew. A kto Ty taka, że ja dla Ciebie chłop? Jestem pułkownikiem. Pode mną jest wiecej żołnierzy niż pod kniaziem Jaremą. -krzyknął.
- Puść mnie waść. Ależ masz maniery. Wyniesione niczym ze stodoły.
- Na pewno lepsze od Ciebie. Ja wychowałem się wsrod Dzikich Pół, a jednak obchodzę sie z Toba jak sie godzi, jak z królewną. Bo inaczej to ja bym
Cię nahajem po białych plecach rozumu nauczył. A Ty? Wychowana bez trosk i w bezpiecznym domu? Pierwsza lepsza chłopka ma milsze usposobienie.
- Prostaku. Ty i te Twoje kozackie amory.
- W takim razie służę waćpannie po kozacku.
Po czym Bohun wpil się w usta Heleny. Na poczatku sie odpychała od mezczyzny, ale powoli sie uspokajała. Helena zarzuciła mu ręce na szyję i odpowiedziała na pocalunek. Lecz po chwili przyszło otrzeźwienie. Wyrwała się z uścisku mezczyzny. Zawstydzona, że jej uczucia mogły zostac ujawnione odwróciła się i puściła biegiem w stronę domu zostawiajac Bohuna na scieżce.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nika
Kompan
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 10423
Przeczytał: 5 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 20:02, 02 Lut 2018 Temat postu: |
|
|
Ja rozumiem w krzaki z Bohunem, ale tak go habaziami tłuc...
Oooo, znów widzę moje ukochane cytaty
Poniższe mnie rozwaliło
Ada napisał: | - Chciałem być miły, ale jesli szlachciance nie odpowiadają kwiaty od Kozaka to oddaj.
- Cco???
- Oddaj jesli nimi gardzisz. Może doceni je inna panna. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 20:08, 02 Lut 2018 Temat postu: |
|
|
Niko. Spoliczkować go już nie mogłam. Helena miała go tłuc pięściami w pierś, ale pomyslalam, ze zniszczenie Bukietu na Bohunie bedzie śmieszniejsze.
Potem myslalam, zeby on jej natrzaskal po tyłku reka, oczywiscie delikatnie,ale pocalunek wygrał.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nika
Kompan
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 10423
Przeczytał: 5 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 20:12, 02 Lut 2018 Temat postu: |
|
|
Ada napisał: | Niko. Spoliczkować go już nie mogłam. Helena miała go tłuc pięściami w pierś, ale pomyslalam, ze zniszczenie Bukietu na Bohunie bedzie śmieszniejsze.
Potem myslalam, zeby on jej natrzaskal po tyłku reka, oczywiscie delikatnie,ale pocalunek wygrał. |
Czy Ty próbujesz mnie namówić, żebym opisała mordobicie Bohuna?
W innej sytuacji Bohun może klepnąłby ją w tyłek ( ), ale nie, żeby ją ukarać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 20:18, 02 Lut 2018 Temat postu: |
|
|
nika napisał: |
Czy Ty próbujesz mnie namówić, żebym opisała mordobicie Bohuna?
W innej sytuacji Bohun może klepnąłby ją w tyłek ( ), ale nie, żeby ją ukarać  |
Sama to powiedzaialas? nie, nie, nie. Helena nie dałaby rady bić sie z nim na pieści. Jaki to miałoby sens?
Wlasnie o takim klapsie mialam na mysli. Moze kiedys go wykorzystam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nika
Kompan
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 10423
Przeczytał: 5 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 20:24, 02 Lut 2018 Temat postu: |
|
|
Ada napisał: |
Sama to powiedzaialas? nie, nie, nie. Helena nie dałaby rady bić sie z nim na pieści. Jaki to miałoby sens?
Wlasnie o takim klapsie mialam na mysli. Moze kiedys go wykorzystam. |
Nawet, jeśli ona by mu przyłożyła z pięści, to przecież on by jej nie oddał. Myślałam raczej, że on z jakimś facetem by się tłukł tak po męsku, a nie na szable...
I tutaj wchodzimy na grząski grunt prowadzący wprost do drzwi z napisem "50 twarzy Bohuna"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 20:37, 02 Lut 2018 Temat postu: |
|
|
nika napisał: | Nawet, jeśli ona by mu przyłożyła z pięści, to przecież on by jej nie oddał. |
Jurko <3 nie, bo to brylant wśród Kozaków za to inny facet na pewno.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nika
Kompan
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 10423
Przeczytał: 5 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 20:37, 02 Lut 2018 Temat postu: |
|
|
Tosca napisał: | nika napisał: | Nawet, jeśli ona by mu przyłożyła z pięści, to przecież on by jej nie oddał. |
Jurko <3 nie, bo to brylant wśród Kozaków za to inny facet na pewno. |
Tosco, chyba właśnie natchnęłaś mnie do napisania opowiadania...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 20:44, 02 Lut 2018 Temat postu: |
|
|
nika napisał: | Tosco, chyba właśnie natchnęłaś mnie do napisania opowiadania... |
Miło mi, chętnie przeczytam, na razie wciągnęło mnie W ręku Boga. Ada dostałaby nerwicy, bo jak na razie przedstawiona tam wizja małżeństwa Skrzetuskich niemal co do joty pokrywa się z moją.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nika
Kompan
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 10423
Przeczytał: 5 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 20:46, 02 Lut 2018 Temat postu: |
|
|
Tosca napisał: | Miło mi, chętnie przeczytam, na razie wciągnęło mnie W ręku Boga. Ada dostałaby nerwicy, bo jak na razie przedstawiona tam wizja małżeństwa Skrzetuskich niemal co do joty pokrywa się z moją. |
Ogarnę się i siadam do pisania.
Uuuuu, biedna Ada
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 20:49, 02 Lut 2018 Temat postu: |
|
|
Obawiam się, że kiedy powstanie wątek o tej książce to będziesz musiała często tam zaglądać i robić porządek, bo jak znam życie to Adę i mnie znowu poniesie dyskusja więc szykuj Twój ulubiony gadżet.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 20:49, 02 Lut 2018 Temat postu: |
|
|
Cytat: |
na razie wciągnęło mnie W ręku Boga. Ada dostałaby nerwicy, bo jak na razie przedstawiona tam wizja małżeństwa Skrzetuskich niemal co do joty pokrywa się z moją. |
Spokojnie. Ja tam swoje wiem. Pisac co sobie chce to moze kazdy. Ja tez to robię. Przeczytam i najwyzej niezaakceptuje i tyle. Stojowski nie bedzie mi w stanie obrzydzić Skrzetuskiego.
Edit.
Cytat: | Obawiam się, że kiedy powstanie wątek o tej książce to będziesz musiała często tam zaglądać i robić porządek, bo jak znam życie to Adę i mnie znowu poniesie dyskusja więc szykuj Twój ulubiony gadżet. |
Cała przyjemnosc po mojej stronie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ada dnia Pią 20:51, 02 Lut 2018, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nika
Kompan
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 10423
Przeczytał: 5 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 20:51, 02 Lut 2018 Temat postu: |
|
|
Tosca napisał: | Obawiam się, że kiedy powstanie wątek o tej książce to będziesz musiała często tam zaglądać i robić porządek, bo jak znam życie to Adę i mnie znowu poniesie dyskusja więc szykuj Twój ulubiony gadżet.  |
O ile OiM mniej więcej kojarzę i tutaj mogę zaprowadzać spokój, to nie wiem czy odważyłabym się robić porządki w przypadku "W ręku Boga" czy "Księcia Srebrnego'
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|