 |
www.domogarov.unl.pl - FORUM Forum polskiej nieoficjalnej strony poświęconej twórczości aktora Aleksandra Domogarova
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nika
Kompan
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 10423
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 21:27, 13 Lip 2017 Temat postu: |
|
|
Gdyby chciał zostać, to albo on by mnie przekonał, żebym została, albo ja jego, żebyśmy jednak wyjechali
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 22:18, 13 Lip 2017 Temat postu: |
|
|
Taka sytuacja:
,,No, żeby ty nie była ranna, to po tym, co ty mi rzekła, ja by dziś jeszcze pchnął mołojców do Raszkowa i mnicha za łeb kazał przyprowadzić, a jutro ja by był twój mąż. Taj co? Męża grzech nie kochać i nie przyhołubić."
Helena jest zdrowa, nadal kocha Skrzetuskiego, Bohun bierze z nią ślub. Zmusić jej do nocy poślubnej nie zmusi, ale ile zaczeka? Po ślubie powinny jej się fochy odwidzieć. Wieczniść by nie czekał.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ada dnia Czw 22:18, 13 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nika
Kompan
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 10423
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 8:03, 14 Lip 2017 Temat postu: |
|
|
Może, gdyby Bohun zabrał Helenę z dala od Jana, to z czasem mogłaby spojrzeć inaczej na Bohuna. - gdzieś w głębi serca tli mi się iskierka nadziei, że tak mogłoby być, choć patrząc na to trzeźwym okiem są mikroskopijne szanse...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 10:44, 14 Lip 2017 Temat postu: |
|
|
Helena nie pokochałaby Bohuna , ale przecież zgodnie z założeniami naszej zabawy to my miałyśmy zająć miejsce Heleny, a mnie Jurko do niczego by zmuszać nie musiał.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nika
Kompan
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 10423
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 10:52, 14 Lip 2017 Temat postu: |
|
|
Tosca napisał: | Helena nie pokochałaby Bohuna , ale przecież zgodnie z założeniami naszej zabawy to my miałyśmy zająć miejsce Heleny, a mnie Jurko do niczego by zmuszać nie musiał. |
Nie mówię, że od razu miałaby go pokochać, po prostu spojrzeć na niego przychylniejszym okiem. Na to chyba zasługuje, prawda?? No ja teeż bym zbytnio oprona nie była (mam tylko nadzieję, że Bohun nie chciał mieć tak licznego potomstwa, jak miała Helena ze Skrzetuskim)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 11:03, 14 Lip 2017 Temat postu: |
|
|
nika napisał: |
Nie mówię, że od razu miałaby go pokochać, po prostu spojrzeć na niego przychylniejszym okiem. |
Spoglądanie przychylniejszym okiem to stanowczo za mało. Podpisuję się po wypowiedzią Ady:
Ada napisał: | Bohuna należało kochać taka miłością jaką on obdarowywał. Żadnymi półśrodkami. |
A jeżeli chodzi o liczbę dzieci to nie podejrzewam Bohuna o próbę przerobienia ukochanej na klacz zarodową.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nika
Kompan
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 10423
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 11:06, 14 Lip 2017 Temat postu: |
|
|
Tosca napisał: |
Spoglądanie przychylniejszym okiem to stanowczo za mało. |
To tak odnośnie Heleny na początek, bo wiadomo, że my byśmy go kochały bezwarunkowo za to, że jest (jak już gdzieś pisałam).
Tosca napisał: |
A jeżeli chodzi o liczbę dzieci to nie podejrzewam Bohuna o próbę przerobienia ukochanej na klacz zarodową. |
Jeśli o mnie chodzi, to na trójkę mogę się zgodzić
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 11:14, 14 Lip 2017 Temat postu: |
|
|
Dziewczyny nie oszukujcie się!
Dla Bohuna na 12 tez byście sie zgodziły.
Ja będąc na miejscu Heleny. Nie dawałbym mu od razu nadzieji. Ale dawałbym mu szansę na pokazanie sie z lepszej strony. Spędzilabym z nim wiecej czasu i rozmawiała. Trzeba się dobrze poznać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nika
Kompan
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 10423
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 11:22, 14 Lip 2017 Temat postu: |
|
|
Póki co dzieci mnie przerażają, ale może Bohun wziąłby przykład z Saszki i nie trzebaby go namawiać do spacerów i zmiany pieluch Czasem, gdy wpada do nas pewne maleństwo mam ochotę wziąć przykład z mojego kota i najzwyczajniej w świecie gdzieś się przed nim schować Musielibyśmy dokładnie przedyskutować kwestię dzieci...
Myślę, że gdyby Bohun dostał taką szansę, to ze wszystkich sił chciałby pokazać Helenie, że jest jej wart (my wiemy, że jest, ale Helcia jest głucha i ślepa).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 12:00, 14 Lip 2017 Temat postu: |
|
|
nika napisał: | Póki co dzieci mnie przerażają, ale może Bohun wziąłby przykład z Saszki i nie trzebaby go namawiać do spacerów i zmiany pieluch . |
Oj, byleby Bohun za bardzo przykładu z Aleksandra nie brał w kwestii np ilości kobiet my wiemy, ze dla Bohuna jest tylko jedna kobieta, ale dla Saszy nie.
Nie wiem czy chciałabym, aby Bohun mi tak śpiewał jak Helenie. Za bardzo miałabym seksualne skojarzenia z tym. Zbyt wiele bym się rumieniła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 14:04, 14 Lip 2017 Temat postu: |
|
|
Ada napisał: | Dziewczyny nie oszukujcie się!
Dla Bohuna na 12 tez byście sie zgodziły.
|
O, nie!! Na taką liczbę dzieci nie namówiłby mnie, ani Bohun, ani Nikita, ani żaden inny mężczyzna.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Pią 14:05, 14 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 14:21, 14 Lip 2017 Temat postu: |
|
|
Tosca napisał: | Ada napisał: | Dziewczyny nie oszukujcie się!
Dla Bohuna na 12 tez byście sie zgodziły.
|
O, nie!! Na taką liczbę dzieci nie namówiłby mnie, ani Bohun, ani Nikita, ani żaden inny mężczyzna. |
Ja tez bym się nie zgodziła na tyle dzieciaków, ale jak sie kogos kocha to zdanie sie moze zmienić. Nie mów HOP. A Skrzetuski z Heleną poprostu nieznali się na antykoncepcji. Albo ona była tak wyjątkowo płodna, ze nic nie skutkowało. W ,,Panu Wołodyjowskim" Michał mowi Baśce, ze kobiety pożyczają od Heleny ciuchy i od razu zachodzą w ciąże.
Tak sobie myślę. Skrzetuskiemu tylko w głowie bitwy i bitwy:). Jak wracał na chwilę do domu to od razu stęskniony z Heleną hop siup do łóżka i kolejny dzieciak. A Bohun? Też wydaje mi się, że często nie byłoby go w domu. To typ, ktory bedzie sie wyprawiał w stepy dalekie. Bohun jest oddany, ale domatorem to on też nie jest. Swojego domu nie miał, nie był nauczony jak sie zyje w rodzinie. Pewnie na miejscu Heleny uczylybyśmy go jak zyje się wśrod bliskich, ale ciągnęłoby go na ,,czajki".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 14:37, 14 Lip 2017 Temat postu: |
|
|
Ada napisał: |
Ja tez bym się nie zgodziła na tyle dzieciaków, ale jak sie kogoś kocha to zdanie sie możne zmienić. |
Owszem, w granicach 1-2 na plus, ale nie aż tyle
Cytat: | W ,,Panu Wołodyjowskim" Michał mowi Baśce, ze kobiety pożyczają od Heleny ciuchy i od razu zachodzą w ciąże. |
Uśmiałam się z tego nieźle. To może byśmy znaleźli takie współczesne "Heleny" zamiast bawić się w jakieś in vitro
Ada napisał: | Tak sobie myślę. Skrzetuskiemu tylko w głowie bitwy i bitwy:). Jak wracał na chwilę do domu to od razu stęskniony z Heleną hop siup do łóżka i kolejny dzieciak. |
To samo pomyślałam, Jimiego też raz po bitwie na "figle" wzięło.
Ada napisał: | A Bohun? Też wydaje mi się, że często nie byłoby go w domu. To typ, ktory bedzie sie wyprawiał w stepy dalekie. Bohun jest oddany, ale domatorem to on też nie jest. Swojego domu nie miał, nie był nauczony jak sie zyje w rodzinie. Pewnie na miejscu Heleny uczyłybyśmy go jak zyje się wśród bliskich, ale ciągnęłoby go na ,,czajki". |
Masz sporo racji, przecież Jurko " innych dni nie znał jak na koniu, innych nocy jak przy ognisku na stepie." Nie więziłabym go w domu, ale starała się znaleźć złoty środek" nauczyć go rodzinnego życia, ale na powrozie bym go przecież nie uwiązała.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Pią 14:38, 14 Lip 2017, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nika
Kompan
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 10423
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 14:44, 14 Lip 2017 Temat postu: |
|
|
A ja chciałabym, żeby mi Bohun śpiewał <3 Wydaje mi się, że Jurko jakby pokochał, to już na zawsze, a Saszka cóż...wciąż poszukuje.
Macie rację, że Bohunowi ciężko byłoby stać się domatorem, ale może jakby trafił na odpowiednią kobietę, to by troszkę częściej bywał w domu.
Ale 12 dzieciom mówię NIE.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 14:53, 14 Lip 2017 Temat postu: |
|
|
nika napisał: |
Ale 12 dzieciom mówię NIE. |
Gwoli ścisłości. Tych dzieci było 13 ( 12 synów i córka). Na miejscu Heleny zdecydowałabym się 14. 13 to pechowa liczba, a przy takiej liczbie jedno więcej nie stanowiłoby już różnicy.
Ale gdyby chodziło o mnie 2-3 to maximum.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|