 |
www.domogarov.unl.pl - FORUM Forum polskiej nieoficjalnej strony poświęconej twórczości aktora Aleksandra Domogarova
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 21:02, 10 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
Ada napisał: | Justynie niezbyt pasowało wyjście za mąż za okolicznego Kozaka. |
Zmieniłaby zdanie, gdyby zobaczyła Bohuna. Zwłaszcza, że to nie pierwszy lepszy, a brylant wśród Kozaków.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 21:17, 10 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
Tosca napisał: | Ada napisał: | Justynie niezbyt pasowało wyjście za mąż za okolicznego Kozaka. |
Zmieniłaby zdanie, gdyby zobaczyła Bohuna. Zwłaszcza, że to nie pierwszy lepszy, a brylant wśród Kozaków. |
Nie odmówię Ci racji Tosco.
Justyna padłaby z wrazenia na jego widok.
Ale wychowywała sie wsrod Kozakow, w przeciwieństwie do Heleny wiedziała czego mogłaby sie spodziewać po zyciu z Kozakiem. Gdyby się zakochała to wiedziałaby jak postępować bo nie była kobietą, ktora pozwoliłaby soba pomiatać. Ale nie ciągnęło jej do takiego zycia. Była tez wdzięczna Gedeonowi za ratunek tak jak Helena Janowi. I mimo tego, że była obrażona jego bezczelnością to też połechtał jej próżność. Zauważyła, że mimo bezczelnego zachowania Gedeona potrafi go przystopować.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 21:24, 10 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
Myślę, że Justyna i Bohuna umiałaby wziąć w karby, na pewno byłaby dla niego nieporównywalnie lepszą żoną niż Helena. A Jan nic wielkiego nie zrobił w porównaniu z Gedeonem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 21:34, 10 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
Tosca napisał: | Myślę, że Justyna i Bohuna umiałaby wziąć w karby, na pewno byłaby dla niego nieporównywalnie lepszą żoną niż Helena. A Jan nic wielkiego nie zrobił w porównaniu z Gedeonem. |
Jan nic wielkiego nie zrobił. Ale pomógł przy kolasce i miło wypowiadał sie o Wasylu Kurcewiczu. Helena poczuła wdzięczność.
Justyna byłaby idealna dla Bohuna. Umiałaby na niego krzyknąć i ujarzmić. Prowadzenie domu nie było dla niej nowością. Była dobra gospodynią i Bohun mógłby ją bez problemu zostawiać samą. A ona w dodatku była bardzo piekna i kobieca.
Gedeon zbudował okazały dwór, a Justyna umiałaby doprowadzić go do rozkwitu. Szkoda, że Matwiej nie chciał mieć córki blisko i bawić wnuki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 21:41, 10 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
Ada napisał: | Jan nic wielkiego nie zrobił. Ale pomógł przy kolasce i miło wypowiadał sie o Wasylu Kurcewiczu. Helena poczuła wdzięczność. |
Otóż to, bardzo niewiele trzeba było, żeby owinąć ją sobie wokół palca. Uważam, że postąpiła idiotycznie, przyjmując oświadczyny Jana po zaledwie 2-3 godzinach znajomości.
A Justyna byłaby wprost idealną żoną dla Bohuna.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 13:19, 17 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
Jakie jest wasze zdanie? Bo mnie sie wydaje, ze pozycja Justyny i Heleny jest niemal identyczna. Obie są szlachciankami. Co prawda Helena jest kniaziówną, ale to Justyna bywała na dworze. Justynę wychowuje Kozak, ale Kurcewicze byli skozaczeni. Sami juz zapominali jak nalezy sie wśrod szlachty zachowywać. Wokół nich niezbyt miło nastawieni sąsiedzi. Obie poczuły wdzięczność do swoich wybawicieli. Tylko, źe Justyna próbowała poznać Gedeona. A Helena nie interesowała się Bohunem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nika
Kompan
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 10423
Przeczytał: 5 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 15:38, 17 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
Ada napisał: | A Helena nie interesowała się Bohunem. |
Za to bardzo zainteresowała się Janem...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 15:42, 17 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
nika napisał: | Ada napisał: | A Helena nie interesowała się Bohunem. |
Za to bardzo zainteresowała się Janem...  |
Tak. Justyna wyszłaby za tego kogo by pokochała niezależnie od jego stanu. Ale wiedziała jak żyją Kozacy i nie chciała takiego zycia. Gedeon jej imponował. Jego szlachectwo tez miało jakas wartosc dla nie, ale ona sie zastanawiała czy to co czuje to milosc. A nie od razu łapała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 17:36, 17 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
Przede wszystkim Justyna w przeciwieństwie do Heleny używa rozumu. Nie leci ślepo na Gedeona, bo to szlachcic. A zdanie na temat Kozaków zmieniłaby by w mig, gdyby poznała naszego cudnookiego sokoła. Ja również wyszłabym tylko za mężczyznę, którego bym kochała, ale musiałby mieć tak cudowny charakter jak moi literaccy ulubieńcy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 17:43, 17 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
Justyna jakby poznała Bohuna byłaby śmiała i zalotną, ale jak wspomniałaś Tosco używałaby rozumu. Ale nie ukrywajmy Gedeon niósł też powiew świeżości. Był nowy w okolicy. Mial maniery. I mimo tego, że byl szlachcicem bardzo pewnym siebie i czasem sobie pozwalał to jednak robił to w ten sposob, źe jej to nie odrzucało. Okoliczni Kozacy byli jak Sawa. Moze i mlody, ale niebezpieczny i niezbyt romantyczny. Szlachta? stary i chciwy did Muhaszko i jego nieokrzesaną rodzina nie byli zbyt dobrym materiałem na koligacje.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 18:07, 17 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
Okoliczni Kozacy z Sawą na czele nie wychodzili w rachubę, ale Gedeon też sobie momentami za dużo pozwalał, gdybym była na miejscu Justyny to ochrzaniłabym Gedeona, ale kopniak w przyrodzenie to zdecydowane przegięcie z jej strony. Justyna przesadziła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 18:24, 17 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
Tosca napisał: | Okoliczni Kozacy z Sawą na czele nie wychodzili w rachubę, ale Gedeon też sobie momentami za dużo pozwalał, gdybym była na miejscu Justyny to ochrzaniłabym Gedeona, ale kopniak w przyrodzenie to zdecydowane przegięcie z jej strony. Justyna przesadziła. |
Podobało się jej jak ją pocałował, ale jak zaczal ją obmacywać to dostał z liścia.
Ja się jej nie dziwię, że go kopnęła. Przeżyła silne emocje. Od proby gwałtu, aż do ratunku. Kozacy dosć długo ja więzili. Dlatego znudzili sie chcieli ja zgwalcic. A potem Gedeon zamiast ja oswobodzić to nachalnie jej się przypatrywał. Kazda kobieta wściekłyby sie na jej miejscu. Ona była naga.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 18:46, 17 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
Ada napisał: | Ona była naga. |
Ups..., całkiem zapominałam, a ten szczegół zmienia postać rzeczy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 11:26, 19 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
Tosca napisał: | Ada napisał: | Ona była naga. |
Ups..., całkiem zapominałam, a ten szczegół zmienia postać rzeczy. |
(...) w końcu jednak coś mu sie należało za to uwolnienie. Przeniósł wzrok z twarzy na krągłe ramiona i duże ledwie przykryte rozczochranymi włosami piersi. (...) po czym oderwał wzrok od ud i małego klębuszka rudych wlosow miedzy nimi.
Należał mu sie kopniak.
Edit.
Tosca napisał: |
J. Komuda w ogóle bawi się konwencją Sienkiewiczowską i nie tylko. |
A myslalam, że to ja wszedzie wykrywam podstęp.
Tosca napisał: | A w Bohunie nie dość, że Bohuna tyle co kot napłakał to jeszcze nie sposób go lubić. |
Bohuna mało. I równie dobrze mogła to byc ksiazka o innym atamanie kozackim. Ale, aż taki zły nie jest. Ot zmęczony życiem wtażka.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ada dnia Czw 11:29, 19 Lip 2018, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 12:04, 19 Lip 2018 Temat postu: |
|
|
Ada napisał: | Bohuna mało. I równie dobrze mogła to być książka o innym atamanie kozackim. Ale, aż taki zły nie jest. Ot, zmęczony życiem watażka. |
Od " naszego" Bohuna dzielą go lata świetlne. Podejrzewam, że tytuł miał być wabikiem na czytelniczki. Nie miałabym nic przeciwko innemu ukazaniu tej postaci, bo historyczny Iwan Bohun na pewno nie był Sienkiewiczowskim romantykiem, którego tak kochamy, a kobiety mógł traktować jak Sawa o ile nie jak młody Krzepecki.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Tosca dnia Czw 12:05, 19 Lip 2018, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|