 |
www.domogarov.unl.pl - FORUM Forum polskiej nieoficjalnej strony poświęconej twórczości aktora Aleksandra Domogarova
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Esfir
Kompan
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 1437
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 0:06, 08 Cze 2021 Temat postu: |
|
|
Kolejny cytat z Francuskiej Ścieżki Łysiaka:
Znowu Dumas na mej ścieżce, to oczywiste, bo ja nigdy nie wyzwolę się od niego. I to dobrze. Póki jest mi bliski, mam prawo ufać, że nie należę do tych żałosnych mędrków, którzy tytułują go „autorem poczytnych książek przygodowych dla młodzieży”, „arcydzieł gatunku” (ma się rozumieć gatunku trzecio– lub nawet czwartorzędnego), ze wszystkimi — a jakże — rytualnymi epitetami: „utalentowany”, „płodny” itp. Jeśli to jest literatura dla starszych dzieci, to ja jestem dzieckiem i będę nim zawsze, nawet gdybym dożył wieku starczego. Bez wątpienia nie jest to literatura dla głupców, którzy w jego książkach dostrzegają wyłącznie muszkieterskie buty, szpadę i płaszcz, i nicują uporczywie ten płaszcz, tak, że im on przesłania wzrok i oślepia. Zamroczeni tym płaszczem traktują Dumasa lekceważąco, po czym wypełzają na światło dzienne i idą do kawiarni rozprawiać o „strumieniu świadomości” w „Ulissesie”, chociaż przeżuli u Irlandczyka wyłącznie deserek erotyczny. Kto naprawdę rozumie i czuje Joyce’a — rozumie i czuje Dumasa, szanując obu.
Ale napisać dzisiaj, że się szanuje Dumasa niczym Joyce’a, to jak napisać, że się Dickensa nie stawia niżej od Prousta — „do tego trzeba być [cytuję felietonistę Hamiltona] geniuszem lub idiotą, tak straszny jest dziś terror idiotów”.
Dzięki Bogu nie wszyscy owemu terrorowi ulegają. Głośny rosyjski poeta Jewtuszenko mówi: „— Kocham Dumasa. «Trzech Muszkieterów» czytałem nie tylko jako dziecko — wielokrotnie sięgałem po tę książkę jako człowiek dorosły. Nie jest to błaha rozrywka, lecz literatura bardzo serio, niosąca przesłania nader ważkie. Historyjkę z pozoru czysto awanturniczą, jak sugerują pierwsze rozdziały, Dumas przekształca w tragedię wspaniałych ludzi, którzy — mimo swych talentów — są marionetkami, kartami dla gry prowadzonej przez ówczesny establishment”. Oto co znaczy: rozumieć Dumasa.
Jakby mi to z ust wyjął! A napisał to ponad 40 lat temu...
Teraz, gdy czytam ponownie TM, rzuca mi się w oczy, że to wcale nie książka dla dzieci czy młodzieży. Albo cytując Łysiaka to "lektura dla starszych dzieci".
Ile tam niuansów. Sama rozmowa Richelieu z Milady to już majstersztyk. Milady za wszelką cenę chce uzyskać wyraźne polecenie ws. pewnego zadania i w konsekwencji rękojmi bezpieczeństwa od kardynała, a z kolei on sam nie kwapi się do dawania ich expressis verbis. Scenę z rozprawą Aramisa jestem w stanie docenić dopiero teraz. Przemawia do mnie na wielu poziomach, naukowym, lingwistycznym i humorystycznym.
Nadal wprawdzie jestem zdania, że spośród całej Trylogii TM jest najbardziej przyswajalne dla większości ludzi z uwagi na swoje cechy przygodowe (stąd też taka popularność), ale W20lp i WdB to już wyższa szkoła jazdy.
Dlatego tak mnie irytują te wszystkie filmy, które nie oddają ducha TM. Albo, jak filmy Lestera, robią z TM zabawną i momentami głupkowatą komedyjkę... Szczypta humoru nie zaszkodzi, wręcz jest cenna (u Dumasa wszak się pojawia), lecz bez przesady.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Esfir dnia Wto 0:08, 08 Cze 2021, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 7:38, 08 Cze 2021 Temat postu: |
|
|
Ogólnie to wszystkie książki oprócz tych dziecięcych z bajkami są dla dorosłych. Trzeba do nich dorosnąć. Wiele się zmienia podczas dorastania inaczej myślimy. I z tego co piszesz to rzeczywiście żadnej film nie oddaje ducha Muszkieterów. One powinny być bardziej poważne. Każdy reżyser adaptował książki bardziej w stronę akcji.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Esfir
Kompan
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 1437
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 20:28, 08 Cze 2021 Temat postu: |
|
|
To prawda, jakby się zastanowić, większość choćby lektur szkolnych to książki dla starszych czytelników, a wciska się je młodszym.
Ogólnie wyróżniłabym 4 kategorie książek:
1. bajki i opowieści typowo dla dzieci lub młodszych nastolatków np. Dzieci z Bullerbyn, Przygody pana Kleksa, Podróże Doktora Dolittle, Karolcia itp.
2. książki młodzieżowe, przygodówki lub obyczajówki np. Szatan z siódmej klasy, Czarodziejski ogród, cykl HP, cykl o Pippi Pończoszance, cykl o Ani z Zielonego Wzgórza - pierwsze tomy, cykl o Tomku Sawyerze (nie czytałam akurat) itp.
3. powieści i opowiadania dla dorosłych, z różnych, czasem dziwnych powodów klasyfikowane jako literatura dla młodzieży lub lektury szkolne - twórczość Dumasa, Sienkiewicza, Prusa, Orwella, baśnie braci Grimm (przecież one są straszne, jak to dla dzieci?), Robinson Crusose, Chata wuja Toma (mam traumę po dziś dzień), cykl o Ani z Zielonego Wzgórza - dalsze tomy, Kamienie na szaniec,
4. książki ściśle dla dorosłych, Bułhakow, Dostojewski, Tołstoj, Stendhal, Hugo, Conrad, Bronte, Austen.
Dumas i cała gromadka z punktu 3 powinna być w 4.
Sprawdziłam wykaz lektur na rok 2020/2021 - TM są faktycznie na liście lektur uzupełniających dla klas 4-6. Czyli lekturowy standard.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 20:35, 08 Cze 2021 Temat postu: |
|
|
Klasy 4-6? To za wcześnie by dzieciaki cokolwiek zrozumiały.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Esfir
Kompan
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 1437
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 20:53, 08 Cze 2021 Temat postu: |
|
|
Też tak myślę, zdziwiłam się na widok takiego doboru klas.
Wprawdzie przeczytałam TM i HMC w klasie 5/6, ale zrobiłam to z własnej woli, więc to inna sytuacja. Zrozumiałam wtedy sporo, jednak dużo detali mi umknęło. Wówczas stwierdziłam, że HMC to wspaniała książka, a TM uznałam za znacznie gorszą. Teraz dopiero mogę docenić TM w pełni.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Esfir dnia Wto 20:54, 08 Cze 2021, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 7:41, 09 Cze 2021 Temat postu: |
|
|
Esfir napisał: | Historyjkę z pozoru czysto awanturniczą, jak sugerują pierwsze rozdziały, Dumas przekształca w tragedię wspaniałych ludzi, którzy — mimo swych talentów — są marionetkami, kartami dla gry prowadzonej przez ówczesny establishment”. Oto co znaczy: rozumieć Dumasa.[/i] |
Podpisuję się pod tym. W dwadzieścia lat później uważam za znacznie lepszą powieść niż TM.
A co do lektur szkolnych to uważam, że najgorsze co można zrobić z książką to wpisać ją na listę lektur do " przerabiania" w szkole.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Esfir
Kompan
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 1437
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 10:02, 09 Cze 2021 Temat postu: |
|
|
Tosco, czyżbyś już przeczytała W20lp? 😊 Ciekawe, jak ocenisz WdB. 😊
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tosca
Kompan
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 7989
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 17:34, 09 Cze 2021 Temat postu: |
|
|
Esfir napisał: | Tosco, czyżbyś już przeczytała W20lp? |
Jeszcze nie. Jestem dopiero w połowie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 15:10, 12 Cze 2021 Temat postu: |
|
|
Reklama kabanosów.
[link widoczny dla zalogowanych]
Spoglądam na spot reklamowy i też próbuje rozszyfrować Muszkieterów.
I tak mi nagle światełko zaświeciło. Przecież oni mają te naramienniki i peleryny ściągnięte z serialu BBC. Bo nigdy dotąd nie spotkałam się z takimi kostiumami muszkieterów. Zawsze chodzili w koronkach. A tutaj proste ciuchy żołnierzy mają na sobie. Ktoś tu chyba oglądał serial? Aha ten "zielony" to jest jednak Dart. Bo on nie ma jako jedyny naramiennika. Portosa łatwo zlokalizować. Natomiast nie wiem który jest Aramis i Atos.
Edit. Chyba ten wiecznie głodny to Atos. A z długimi włosami to Aramis.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ada dnia Sob 15:18, 12 Cze 2021, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Esfir
Kompan
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 1437
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 17:03, 12 Cze 2021 Temat postu: |
|
|
Ado, całkiem możliwe, że Atos to ten głodomór, a Aramis ten długowłosy. Długie włosy istotnie bardziej pasują do Aramisa. Tak czy siak obaj nietrafieni.
Tosco, to już dużo masz za sobą.
Czytam nadal TM.
Podobała mi się akcja naszej czwórki w Bastionie św. Gerwazego oraz konfrontacja Atosa z Milady. Atos nieźle ją postraszył. Dobrze jej tak, wrednej żmii!
Nieustannie śmieszą mnie kłamstwa Aramisa o świetnych kontaktach z jakimiś duchownymi czy uczonymi, przy których zawsze pojawia się u niego zdradziecki rumieniec. Typu tekst o jałmużniku królowej. Co ciekawe, zdolność do rumienienia się Aramis zachował nawet w dojrzalszym wieku - 50+, w WdB parę takich przypadków było.
Najgorzej mi idą fragmenty z Milady bez naszych Muszkieterów - nie znoszę tej kobiety. Już za pierwszym razem jej nie cierpiałam. Od takich należy się trzymać z daleka.
Dart mocno sobie z nią poigrał w zastępstwie za de Wardesa... Niepotrzebnie i nierozważnie. Sporo zaryzykował, a już wiedział, jakie z niej ziółko. Atos, gdy pakował się w swoją małżeńską awanturę, powiedzmy, że jeszcze nie wiedział. Chociaż był jeden plus tej gaskonady Darta, bo dowiedział się on o lilii na ramieniu Milady.
Sprawa z de Wardesem będzie miała zresztą reperkusje w WdB.
Mordaunt też był odrzucającą postacią, jeszcze bardziej przerażającą niż Milady i być może nawet bardziej jednostronną. Taki typowy "zły", aczkolwiek jakieś tam przebłyski ludzkich uczuć były.
Rochefort przy nich to całkiem sympatyczny gość.
Już nie mówiąc o kardynałach Richelieu i Mazarinim, to zupełnie inna skala antagonistów.
Sporo z Was tu na forum ma swoje kociaki. Nie wiem, czy wiecie, Kardynał de Richelieu był wielbicielem kotów. U schyłku życia miał ich ponoć 14. Te koty nosiły nader wdzięczne imiona: Félimare, Lucifer, Ludovic-le-Cruel, Ludoviska, Mimi-Piaillon, Mounard-le-Fougueux, Perruque, Rubis-sur-l'ongle, Serpolet, Pyrame, Thisbe, Racan, Soumise i Gazette.
Ubawił mnie Lucyfer, Ludwik Okrutny i Zapłata-co-do-grosza/Ostatnia-kropla-wina (Rubis-sur-l'ongle)*.
Ukochana kotka Kardynała zwała się Uległą czy też Oddaną (Soumise).
Lucyfer był ponoć czarnym kotem.
No, nawet same imiona kocurów świadczą o inteligencji, poczuciu humoru i erudycji Kardynała.
* Rubis-sur-l'ongle oznacza dosłownie "Rubin-na-paznokciu". "Rubinem" w XVII w. określano ostatnią, pozostałą w trakcie pijatyk kropelkę wina, którą umieszczano na paznokciu i ją spijano. To słowo używano wraz ze słowem "płacić", stąd powstał idiom payer rubis sur l'ongle, który oznacza "zapłacić wszystko, pełną kwotę". A bardziej dosłownie - "zapłacić do ostatniej kropli wina/krwi".
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Esfir dnia Sob 19:30, 12 Cze 2021, w całości zmieniany 4 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 19:41, 12 Cze 2021 Temat postu: |
|
|
Moje nowe odkrycie .
Twarz miałby idealna na Aramisa. Włosy można przyciemnić
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Esfir
Kompan
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 1437
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 21:02, 12 Cze 2021 Temat postu: |
|
|
Przystojny gość, ale nie, to nie "mój" Aramis. Kształt twarzy i kości policzkowe ma istotnie takie, jakie powinien mieć Aramis, jednak coś mi nie pasuje w jego rysach tzn. połączeniu oczu, nosa i ust, a zwłaszcza ust.
Ktoś napisał w sieci, że on to krzyżówka Richarda Maddena i Alfie Allena. Ma coś z nich faktycznie, a akurat ani jeden ani drugi mi się nie podoba.
Według mnie Jacob Collins-Levy świetnie nadawałby się na Buckinghama zwłaszcza w stylówie z "Białej księżniczki".
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Esfir dnia Sob 21:07, 12 Cze 2021, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 21:42, 12 Cze 2021 Temat postu: |
|
|
Właśnie oglądam ten serial. Na Buckinghama też by pasował, ale już kogoś innego do tej roli wybrałyśmy. W tych falowanych włosach ma urok.
Odpowiednie wdzianko i mógłby być fajnym Aramisem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Esfir
Kompan
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 1437
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 19 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 0:59, 13 Cze 2021 Temat postu: |
|
|
Warto obejrzeć ten serial?
Niestety na Aramisa mi się ten aktor nie widzi, nawet po charakteryzacji.
Aramisa wyobrażam sobie mniej więcej tak. To Aramis jako biskup Vannes, już nie pierwszej młodości czyli moja ulubiona wersja tego bohatera z całej Trylogii.
Nie jest to idealne przeniesienie mojej wizji z wyobraźni, nie wszystkie detale mi pasują - niestety nie dysponuję umiejętnościami Van Dycka czy Rubensa, ale coś w tym stylu ma być.
Jest to jeszcze wersja WIP, będę ją dopracowywać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Kompan
Dołączył: 22 Cze 2017
Posty: 13135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 8:33, 13 Cze 2021 Temat postu: |
|
|
Wymagająca jesteś Esfir. Muszkieterzy mają ciężko z Tobą.
Serial ujdzie. Oglądałam najpierw kontynuację czyli "hiszpańska księżniczkę". Mnie oba seriale wciągnęły chociaż nie jest to najwyższa półka. Można żyć bez tego serialu, ale i lekko się ogląda.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|